Ogród w domu przez cały rok, kilka doniczek na parapecie, na półce, na szafce. Czasem po prostu kwietnik, nic zobowiązującego. Miła kompozycja tradycyjnych nieszkliwionych doniczek, aloes, lawenda, fikus… filodendron. Żadnych wyrafinowanych hodowli.
A jednak wiosenne słońce działa i nie pozwala obojętnie przejść obok tych paru doniczek, które mamy w domu. Przegląd pinterestowych inspiracji zachęca do własnych stylizacji. Nowe kampanie Ferm Living, czy Bloomingville, 
do tego muśnięcie dłoni florystki Jackie Reisenaur z Munster Rose i chęć pobawienia się ogródnkiem 
w domu rośnie jeszcze bardziej.
Bardzo podobają się nam metalowe „druciane” kwietniki na pograniczu lat 50-tych i współczesności od Ferm LIving, ale nasz ogródek umieściliśmy na solidnej teakowej drabince Bois&Charm, można z nią wędrować do wewnątrz i na zewnątrz!
fot. Swallow’s Tail

Emily Henderson
www.munsterrose.com
www.munsterrose.com
Ferm Living

 
Bloomingville

Te zdjęcia
i wiele więcej znajdziecie na PINTEREST

O blogu
O blogu