Wiosna to cudowna pora roku, wszystko wokół rozkwita, powstają nowe projekty, designerzy pokazują swoje ostatnie dzieła, styliści i fotograficy szaleją z energetyzującymi prądami…
A jednak przychodzą melancholijne popołudnia, kiedy pada deszcz, a wiosenna burza nie chce odejść skąd przyszła.
Wtedy można poczuć smutek i obejrzeć pięknie wystylizowany bluesowy nastrój.
Takie są dla mnie stylizacje Tiny Hellberg w zdjęciach Petri Bindel.
Polecam na wiosenne smutki:-)
  

O blogu
O blogu