Targi Rzeczy Ładnych w Warszawie

Cieszę się, że jest taki czas i miejsce w Warszawie, gdzie mogą się spotkać poszukiwacze Ładnych Rzeczy z ich wytwórcami. Byliśmy tam… i nie tylko „miód piliśmy”. Pokazaliśmy nasze nowe „ładne rzeczy”. Może trochę nieskromnie to zabrzmiało, lecz tak naprawdę, pod pretekstem słów wstępu, chciałam pogratulować i podziękować kolegom wystawcom! Było przemiło, energetycznie, a przede wszystkim na wysokim poziomie. Mam nadzieję, że moje zachwyty podzielali najważniejsi goście – klienci Targów […]

Czytaj więcej
„Czytelnik” – najpiękniejsze kąciki do czytania

Poczytać, zapaść się w sen zimowy, znaleźć cichy i przytulny kąt na lekturę i zadumę. Ot co! Aura sprzyja, żeby zorganizować w okół siebie wygodne i stylowe miejsce do czytania, zmobilizować się i zmotywować do działania na rzecz egoistycznego relaksu. Zbudować własnego CZYTELNIKA.  W zbliżającej się galopem końcówce roku to wyzwanie, ale spróbujmy, zainspirujmy się… Przepis na Twojego „CZYTELNIKA” Co się przyda?  +poduchy (mogą być wełniane, ale nie koniecznie, użyłam Morris […]

Czytaj więcej
Orla Kiely projektantka w odcieniach pogodnej jesieni

Orla Kiely zawsze budziła w moich skojarzeniach jesień. Odpowiedzialna za to jest z pewnością paleta barw, jakiej używa Irlandzka projektantka mody. Orla Kiely, jak o niej piszą branżowe magazyny, projektantka multidyscyplinarna, od wszystkiego. Mnie to określenie nie bardzo się podoba, ale muszę przyznać, że spośród jej bogatego dorobku, najbardziej lubię po prostu desenie… Wzory w „jesiennych” klimatach lat 60-tych, powtarzane na tkaninach, tapetach, papierach zeszytów i papeterii. […]

Czytaj więcej
Marzenie na dobranoc – podróż na Brooklyn

Zdjęcia mówią same za siebie. Nie chciałabym zakłócać potencjalnego nimi zachwytu, zbędnym komentarzem, ale jednak słów parę wyjaśnienia… Jeśli przed zaśnięciem marzycie, tak jak ja, o podróżach, to cieszę się, bo moje wyznanie nie będzie tak wstydliwe…  Marzy mi się Nowy Jork… Szczególnie teraz, kiedy ostatnie słoneczne i ciepłe dni… Marzy mi się podróżowanie pełne wrażeń, zaspokajające zmysły estetyczne, dlatego dzielę się […]

Czytaj więcej
Stare nowe meble i inne przedmioty w stylu vintage…

Z miłości do rzeczy starych…  (tak można by sparafrazować znany polski blog „Z potrzeby piękna”), ale wydaje się, że właśnie  z umiłowania tego, co stare, czasem zapomniane, zawsze na nowo odkrywane – działa wiele butików, pracowni renowacji mebli, czy poszukiwaczy starych dobrych przedmiotów… Za oceanem i w Stanach i w Kanadzie takich miejsc jest ogrom, jedne to zbiory mebli, oświetlenia, czy malarstwa, inne zajmują się promowaniem sprawdzonych wzorów […]

Czytaj więcej
URZĄDZAMY dzidzi POKÓJ w stylu vintage

 Wieloskładnikowa kompozycja elementów zbieranych na pchlich targach, na strychach u przyjaciół, miśki nadszarpnięte zębem czasu i popartowskie plakaty – to świat dziecka w stylu vintage. Stary, stylowy rowerek, drewniane zabawki, najlepiej z Berlina, czy Kopenhagi, komódka z lat 50-tych, wiklinowy fotelik, kwiecista tapeta, ale też meble dobrych designerskich marek, utrzymujących modny „moderny” klimat (np. Sebra) plus duża doza szaleństwa… Oto przepis na smaczny pokój dla małego […]

Czytaj więcej
doniczki i kwiatki

Ogród w domu przez cały rok, kilka doniczek na parapecie, na półce, na szafce. Czasem po prostu kwietnik, nic zobowiązującego. Miła kompozycja tradycyjnych nieszkliwionych doniczek, aloes, lawenda, fikus… filodendron. Żadnych wyrafinowanych hodowli. A jednak wiosenne słońce działa i nie pozwala obojętnie przejść obok tych paru doniczek, które mamy w domu. Przegląd pinterestowych inspiracji zachęca do własnych stylizacji. Nowe kampanie Ferm Living, czy Bloomingville,  do tego […]

Czytaj więcej
15.04
2014
ZIELENIE W KUCHNI

Zielona sałata, zielona wiosna, zielony kamień w dłoni, zielono może być we wnętrzu kuchni.Kilka lat temu zobaczyłam w jednym z tytułów, które namiętnie kartkuję Elle Decoration, czy House and Garden, zieloną kuchnię – szmaragdową gwoli ścisłości. Od tamtej pory temat nie przestaje do mnie powracać, obraz prostych połyskliwych brył w mocnej głębokiej zieleni mam wciąż w pamięci. Niestety, mimo, że przewertowałam stosy magazynów w domowej […]

Czytaj więcej
CH24 – to krzesło ma 65 lat

Wishbone Chair, CH 24, Y-Chair, wszystkie nazwy dotyczą jednego genialnego krzesła, krzesła ikony designu, zaprojektowanego w 1949 r. przez duńskiego projektanta Hansa Wegnera.Przypominamy o tym klasyku, zachwyceni elektryzującą kolorystyką – pastelowymi zieleniami, na wiosnę idealne!Przypominamy także klasyczne w naturalnym olejowanym dębie, czarne, czerwone – wszystkie z charakterystycznym wyplatanym sznurkowym siedziskiem…Dla nas bomba! Krzesło CH24 ma 65 lat i nie przemija! CH24 krzesło […]

Czytaj więcej
dom prawdziwie artystyczny

Dzisiaj zapraszamy na wizytę po wnętrzach pięknego domu naszych przyjaciół, Moniki Rubaniuk i Jerzego Zajączkowskiego, małżeństwa artystów, którzy swoje twórcze pasje przekładają nie tylko na dziedziny uprawianej sztuki, ale także na otoczenie, w którym żyją. Ona artysta szklarz, on artysta malarz.W ich „poniemieckim” domu w podwrocławskich zakolach Odry, można znaleźć  vintage-owe skandynawskie meble przywiezione z europejskich podróży, malarstwo, grafikę, ceramikę, a także wiele obiektów sztuki użytkowej. Sami […]

Czytaj więcej
Biały dom w Wielkiej Brytanii.

zdjęcia jjlocations  Choć za oknem śniegu brak, mamy zimę w pełni stąd nie dziwi, że biel króluje we wnętrzarskich magazynach, na portalach, czy blogach.  Oglądam ostatnio mnóstwo białych wnętrz, szczególnie tych wnętrz w stylu skandynawskim, ale tym razem zaciekawił mnie dom w odcieniu innej… bieli. Trochę na przekór chłodnym graficznym skandynawskim stylizacjom, szukałam ciepłego odcienia tego koloru-niekoloru. Szukałam wnętrz z miłą atmosferą, z odrobiną staroświeckiego wdzięku, […]

Czytaj więcej
Kiedy dzień jest szary… neonowe litery!

Warsztat francuskiego KIDIMO, neonowe litery, liternictwo szyldów sklepowych, unikatowe dekory. Kiedy dzień mija jak dzisiaj, szary ponury i niezapowiadający niczym nawet zimy, można szukać pociechy w rozświetlających i humor i otoczenie gadżetach… Kolejne ciastko może już nie poprawić nastoju, więc polecam rozwiązanie na dłuższy dystans, na rozjaśnienie nie jednego, a wielu ponurych dni… neonowe litery układamy w niezadowolone „ble”;) W poszukiwaniu pociechy i ukojenia starganych […]

Czytaj więcej
O blogu
O blogu